Merdacze!

Dla Profejonalnych Właścicieli Psów:)

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Szkolenie zacząć czas! Kilka zasad używania klikera.

Skoro już macie wszystkie niezbędne rzeczy do tego, aby szkolić swojego psa, czas najwyższy się za to zabrać.

Początek pracy z klikerem jest bardzo łatwy, ale zawsze trzeba przestrzegać kilku, bardzo prostych, ale i niezwykle ważnych zasad.

Ponieważ szkolenie pozytywne zakłada, ze pies się nie myli, że żadne jego zachowanie nie jest złe, tylko akurat teraz, albo i może nigdy nie zostanie nagrodzone, nie stosujemy wobec niego korekt. Zachowania niepożądane ignorujemy.
Ignorować to znaczy zachowywać się tak jak chwilę wcześniej, czyli nic nie mówić do psa, stać jak ten słup soli i czekać cierpliwie aż zaprezentuje coś, co nam się podoba.
Pamiętajcie proszę, że mówię o sesji treningowej, a nie o tym, co Wasze psy robią w domu. Kiedy zjadają kapcie albo skaczą na gości nie można takich zachowań ignorować, po pierwsze nie chcemy, a po drugie z punktu widzenia nauki jest to niemożliwe, ale co z nimi zrobić, z pewnością napiszę w dalszych artykułach.

Skoro pies się nigdy nie myli, pomylić możemy się tylko my – bierzemy pełną odpowiedzialność za szkolenie. Tak więc, jeżeli omsknie nam się ręka albo klikniemy w niewłaściwym momencie, to (oto nasza złota zasada nr 1) zawsze, bezapelacyjnie zawsze, po kliknięciu pies musi dostać nagrodę. Jeśli tego nie będziemy robić, kliker straci dla zwierzaka znaczenie, albo to znaczenie osłabnie.
Jeśli część z Was złapała się teraz za głowę, to nie martwcie się – w szkoleniu klikerem bardzo łatwo jest zawrócić psa na właściwą drogę.
Jeśli ćwiczymy pozycję stojącą u zwierzaka, a kilka razy zaznaczymy moment w którym siada, to oczywiście, nadrobimy troszkę drogi, bo pies to zachowanie powtórzy, ale jeśli klikamy potem prawidłowo, zwierzę szybko załapie, że ma stać, a nie siedzieć.

Takie problemy zdarzają się jedynie na początku nauki, kiedy nie jesteśmy wprawieni.

Druga zasada, tylko trochę mniej złota;) to czas podania nagrody od chwili kliknięcia. Zwierzę skojarzy zachowanie z klikiem jeśli nie miną od niego więcej niż 3 sekundy. Optymalnie, najlepiej jest to zrobić w ciągu 1 sekundy. Jeśli nie docenimy tej zasady, to osiągniemy taki sam efekt jak w przypadku złamania poprzedniej – bodziec warunkowy, jakim stał się kliker, straci dla psa znaczenie. Wytrącimy sobie z ręki najlepsze narzędzie szkoleniowe!

Trzecią ważną rzeczą jest używanie klikera we właściwy sposób. Od początku uczymy psa, że klik oznacza, że dostanie nagrodę za coś, co właśnie zrobił. Innymi słowy, jeśli pies będzie od nas odbiegał na spacerze, a Wy w przypływie desperacji klikniecie, żeby go przywołać, to pamiętajcie, że właśnie Wasz pies dowiedział się, że za odbieganie zostanie nagrodzony. W przyszłości może powtórzyć to zachowanie. Dlatego nigdy nie klikajcie, żeby oderwać od czegoś swojego zwierzaka.

Oprócz tego, żeby klikać we właściwym momencie, to trzeba to robić często, żeby zwierzak nie stracił zainteresowania. Jeśli chcemy, żeby pies obszedł nas naokoło i usiadł przy naszej prawej nodze, to oczywiście nie będziemy stać i czekać aż sam to zrobi, bo się nie doczekamy, tylko podzielimy to zachowanie na mniejsze etapy. Klikamy od spojrzenia gdziekolwiek, poprzez podchodzenie koło naszej lewej nogi, za nami do podejścia do prawej i posadzenia zadu na ziemi. Każdy z tych etapów, jak trzeba dzielimy na jeszcze mniejsze i klikamy po kilkadziesiąt razy.
Po jakimś czasie pies będzie się uczył o wiele szybciej.

Dla ludzi, najtrudniejszy w posługiwaniu się klikerem jest właściwy timing, czyli klikanie w odpowiednim momencie. Wymaga to jedynie wprawy, dlatego nie wpadajcie w frustrację (a na pewno nie wyładowujcie jej na psach;)) Pamiętajcie, ma być przyjemnie. Timing możecie ćwiczyć biorąc piłkę tenisową, rzucić nią i klikać w momencie, kiedy uderza o podłogę – dźwięk powinien być tylko jeden. Na szkoleniu usłyszałam jeszcze jedną metodę. Podczas oglądania filmu można klikać, wyłapując np. mruganie powiek u aktorów. Nie bądźmy jednak wariatami, nie trzeba tego robić przez cały film;) Ale kilka minut, przez kilka dni nie zaszkodzi. I tak będziecie się wprawiać ze swoimi psiakami.

Drugą trudnością jest opanowanie siebie. Dla nas, ludzi, bardzo trudne jest stanie i nie poruszanie się oraz nie podpowiadanie psu i w ogóle nie wydawanie żadnych dźwięków. Musimy do tego przywyknąć, ale za to jak dobrze uczymy się samokontroli!


Wydaje się tego dużo, ale najważniejsze spisuję w podpunktach:

1. Po kliknięciu zawsze jest nagroda!
2. Nagrodę podajemy do 3 sekund po kliknięciu, najlepiej do 1 sek.
3. Klikera używamy tylko do zaznaczania zachowań.

Powodzenia w ćwiczeniu timingu!:)
10.10.2010 o godz. 18:09
merdacze
Merdacze!
Skąd: Legionowo, Polska
O mnie: Pełna energii, ciekawa życia, pozytywnie nastawiona do świata, pewna siebie, cierpliwa, rzetelna. Zakochana na zabój - w psach i w jednym Panu:) Karolina.
statystyki
sekcja użytkownika
Na tej przypadkowej planecie jesteśmy samotni. Między wszystkimi otaczającymi nas formami życia żadna, poza psem, nie zawarła z nami przymierza - Maurice Maeterlinck.

Pies jest pierwszym udomowionym przez człowieka zwierzęciem. Z żadnym innym na świecie, czy to z szympansem, bliskim nam genetycznie, czy z delfinem, przecież bardzo inteligentnym, nie można nawiązać tak specyficznej nici porozumienia jak z naszym kudłatym Czterołapem. Jeśli chcesz mieć wymarzonego przyjaciela ze świata zwierząt wystarczy, że zaprosisz do swojego domu psa, a ja zaproponuję Ci, co zrobić, żeby się z nim dogadać i w końcu odnaleźć swojego prawdziwego Lassie.. :)

hit counter
hit counter